Wiadomość | Autor | Data |
Będąc przez dwa dni w Szklarce Radnickiej popstrykałem kilka zdjęć. Starałem się porównać miejsca ze zdjęć nadesłanych przez Panią Gabrielę Dubiel. Możecie je oglądnać - wystarczy kliknąć Historia & teraźniejszość | GEGE | 11.08.2007 0:43 |
|
|
--- | --- |
Zdjęcia Szklarki Radnickiej są ponumerowane, więc łatwo można o nich dyskutować. Niektóre miejsca uległy zmianie, niektóre w niewielkim stopniu. Zapraszam do rozmowy  | GEGE | 11.08.2007 0:47 |
GEGE bardzo sie starasz żeby coś ciekawego umieścic na naszej stronie o szklarce zawsze podosz dobry temat do dyskusji trzymaj tak dalej | grażyna | 11.08.2007 11:35 |
Nikt nie ma ochoty na komentarz, więc sam dla siebie skomentuje:
- zdjęcie nr 1 i 2 - nie widać różnicy - jedyną widoczną są talerze anten satelitarnych 
- zdjęcie nr 3 i 4 - dzisiejsza rampa jest skrócona, nie ma też domku na niej. W dniu, w którym robiłem zdjęcie na rampie stały samochody, więc nie miałem możliwości zrobienia zdjęcia w podobnym rzucie.
- zdjęcie 5 i 6: na starym zdjęciu widać ogrodzenie, ławki oraz rosnące drzewa - dzisiaj plac jest pusty. Dziwny jest budynek znajdujący się po prawej stronie starego zdjęcia.
- zdjęcie 7 i 8: nie za bardzo jest co komentować. Dzisiaj mostek jest odnowiony.
- podobnie zdjęcie 9 i 10: nie ma co komentować. Mimo różnicy czasu nie ma zmian.
- zdjęcie 11 i 12: nie jestem pewien czy to są te same miejsca. Jeśli tak, to widać, że dzisiaj droga jest znacznie szersza a obok rośnie wiele drzew.
- zdjęcie 13 i 14: dzisiaj budynek byłej szkoły należy do osoby prywatnej, która właśnie go remontuje. Dzisiaj nie ma już brzozy rosnącej przy wejściu do budynku.
- zdjęcie 15 i 16: nie jestem pewien, czy na starym zdjęciu jest jezioro Kąpielowe.
- zdjęcie 17 i 18: budynek zmienił kolor, na drzw bardzo podziałał czas | GEGE | 13.08.2007 16:40 |
Witam - GEGE to niesamowite jak bardzo zmieniła się Szklarka ,dzięki za możliwość porównania kiedyś a dziś , muszę przyznać że Twoje zdjęcia pokazują iż obecnie jest ładniej -drzewa tak urosły,budynki odnowione (chociaż nie wszystkie).Często zaglądam na stonkę Szklarki ale teraz jestem pewna że odwiedzę Radnicę osobiście.Pozdrawiam | Gabriela | 13.08.2007 17:12 |
Szklarka sie nie zmienia Jedynie bomba atomowa moze cos zmienic Chociaz i tak sadze, ze sklep monopolowy by zostal A pomysl ze zdjeciami "wczoraj i dzisiaj" to strzal w "10". | docxxx | 13.08.2007 19:45 |
moja mama pochodzi że szklarki, napewno ktoś pamięta Marzene DOmańską (obecnie Brożyna). jak znajdę jakieś stare zdjęcia ze szklarki to postaram się podesłać | częstochowianin | 26.08.2007 15:34 |
witam. Pewnie ze pamietam Marzene Domańska kto by nie pamietal wnuczki ktorej babcia najlepszy na swiecie slonecznik sprzedawala ,a wsypywala go do rożkow zrobionych z kartki papieru hmm to byly czasy... pozdrowionka dla mamy... | bridgeet35 | 2.09.2007 11:12 |
Hej GEGE. Ostatnio (latem) porobiłem parę zdjęć w Szklarce. Mam Ci je przesłać czy po prostu założyć jakiś album w necie i przesłać link? Oczywiście nie mają one nic wspólnego z historią ale odnoszą się do współczesności. | Mistrzu | 7.10.2007 16:38 |
Prześlij na maila gege01@wp.pl | GEGE | 8.10.2007 8:27 |
Hej GEGE. Wysłałwm parę fotek ze Szklarki - może coś z tego wybierzesz. Kontynuując wątek fotograficzy to jeśli "forumianie" chcą to mogę przesłać parę fotek z Kabulu, jednej z polskich baz w Afganistanie lub też z innych stron Afghanistanu. Nie wiem ile MB możesz zamieścić na naszej stronie ale jeśli sporo to może innych to zachęci i stworzymy trochę większą i urozmaiconą galerię. Wszystko zależy czy ludzie będą chcieli. | Mistrzu | 8.10.2007 16:16 |
Witaj Mistrzu.
Dobrze że jesteś, bo inaczej nie byłoby z kim pisać... 
Fotki dostałem i wkrótce je umieszcze. Prześlij fotki z Kabulu także. | GEGE | 9.10.2007 12:49 |
Zrobię to ale muszę je jakoś posegregować tematycznie. Jaka ilość fotek na dany temat będzie OK żeby nie zanudzała innych? | Mistrzu | 9.10.2007 23:07 |
Każda ilość fotek będzie dobra  | GEGE | 9.10.2007 23:17 |
No to będę miał z tym kłopot bo tych fotek mam ponad 1400. Ale nie martw się - wszystkich nie przyślę. Podzielę je na cztery grupy: Kabul, dolina Pandżiru, Bamiyan i ewentualnie jedna z baz polskich żołnierzy ale na to najpierw zapytam o zgodę. | Mistrzu | 10.10.2007 23:01 |
Witajcie.
Wyslalem pierwsze fotki. Temat - kobiety w Afghanistanie. Jak Sie spodoba to beda inne tematy. | Mistrzu | 15.10.2007 21:33 |
Witam wszystkich.
Postanowiłem reaktywować ten temat ale całkowicie pominąć wątki wcześniej już tutaj poruszane. Temat Afganistanu itp. w ogóle nie powinien się w tym miejscu pojawić.
Ale jednak do rzeczy.
Zapewnie większość z Was już zna i zapoznała się z niesłychanie ciekawą stroną naszych sąsiednich Sycowic. Dzięki uprzejmości i materiałom zebranym przez Pana Cezarego Wocha oraz zaangażowaniu GEGE, możemy poznawać pasjonującą historię naszych okolic opowiadaną przez samych mieszkańców. Oprócz wspomnień tych ludzi, Pan Cezary zebrał olbrzymią ilość historycznych informacji i zgodził się tą wiedzą z nami podzielić. Wszystkie informacje znajdziemy na stronie sycowickiej jednak część z nich znajdzie się również i u nas.
W najbliższym czasie ukaże się informacja o młynie, który każdy mieszkaniec Szklarki łączył ze swoją miejscowością ale prawda jest taka, że młyn należał do Sycowic.
Zapraszam wkrótce do lektury i zachęcam do komentarzy. | Mistrzu | 2.04.2009 18:36 |
Witam wszystkich.
Widzę, że temat stał się tematem jednej osoby ale będę uparty i może ktoś się włączy.
Z Panem Cezarym Wochem toczymy dyskusję co do nazewnictwa i genealogii nazwy Szklarka Radnicka.
Pan Cezary na podstawie zebranych materiałów twierdzi, że Szklarka to dawny Hammerkrug. Ja z tym polemizuję i odpisałem Panu Cezaremu:
"Jestem niedowiarkiem a wzięło się to stąd, że w czasie mojej bytności w Afganistanie dość intensywnie zacząłem szperać w materiałach internetowych aby czegoś dowiedzieć się o historii Szklarki.
Natomiast wracając do nazw miejscowości to zwracam Panu honor jeśli chodzi o miejscowości Wolanka i Hammerkrug - to jest jedna i ta sama miejscowość i położona “gdzieś” tutaj. Na stronie niemieckiej prowadzącej genealogię miejscowości taka właśnie informacja widnieje. Muszę tylko ustalić czy jest to rzeczywiście Szklarka Radnicka. Moje wątpliwości spowodowane są niemiecką nazwą Szklarki jako Rädnitzer Hütten Werke i że należała do Radnicy a nie Sycowic. Oprócz tego GEGE znalazł w internecie piękną widokówkę ze Szklarki z budynkiem, który dobrze jeszcze pamiętam i było tam napisane Rädnitz - Rädnitzer Hütten Werke. Jeśli chodzi o nazwy miejscowości w naszej najbliższej okolicy to mamy niezły misz-masz… ale o tym nieco później ponieważ zbyt się rozpisałem".
Na razie to tyle.
Pozdrawiam | Mistrzu | 6.04.2009 16:58 |
Jeśli ktoś czytał moje wypociny powyżej a chce wiedzieć więcej to odsyłam do tematu "Czy wiecie, że..." | Mistrzu | 15.05.2009 8:19 |
Witam ponownie.
Wspominałem wcześniej, że opiszę jak wyglądała Szklarka w momencie wybudowania i działania huty szkła. Moje komentarze oparte są na mapie z 1894 roku, którą udało mi się kupić z Niemieckiego Instytutu Geodezji i Kartografii.
Dzisiejsza Szklarka Radnicka swoim terytorialnym zasięgiem obejmuje rejon od „leśniczówki” do „młyna” i „drugiego osiedla” nad Jeziorem kąpielowym. Musimy jednak wiedzieć, że w roku 1890 cały ten teren składał się nie z jednej a z wielu „miejscowości’ o różnych nazwach. O nazwach już wcześniej mówiłem i jeszcze wrócimy do tego tematu. Tym razem chciałbym skupić się nad jedną częścią nazywaną Rädnitzer Hütte Werke czyli terenem obecnego rejonu nazywanego przez nas „osiedlem” – czyli od dawnej szkoły do stacji kolejowej. Wtedy było osiedle składające się z samej huty jak i budynków pomocniczych. Załączam wycinek mapy GEGE na pewno podłączy link do niego.
Jak widzimy ogólny wygląd Osiedla zachował się taki sam jak jak za dawnych czasów. Zapewne olbrzymim zaskoczeniem dla wszystkich jest istnienie dwóch bocznic kolejowych „wcinających się” wgłąb Osiedla (a wtedy zakładu). O ile istniały to musiały być zdemontowane w 1934 roku przez krośnieńską Firmę Alting, która częściowo wyburzyła hutę lub odbyło się to zaraz po wojnie. W tę drugą wersję nie wierzę bo niedawno słyszałem krótką historyjkę o ludziach z Grabiny „wpadających” na chwilę do Szklarki zaraz po wojnie i oni nic nie wspominali o bocznicach kolejowych. Być może nie pytani nie odpowiadali? Nie wiem.
Zapraszam do postudiowania mapki i do komentarzy na naszym forum. | Mistrzu | 21.05.2009 4:05 |
Niewielka ta mapka ale taką dostałem.
 | GEGE | 28.05.2009 20:33 |
Rzeczywiście GEGE. Nawet nie możnz jej powiększyć. Proszę o radę jak mam przesyłać Ci wycinki mapy bo jeszcze co nieco chcę napisać na temat naszej Szklarki. | Mistrzu | 29.05.2009 15:04 |
A w jakiej formie dostajesz te mapki? Jesli je skanujesz, to skanuj z wieksza rozdzielczością. | GEGE | 29.05.2009 17:24 |
Mapki skanuję w skanerze w pracy i wrzucam do Picasa gdzie mogę je sobie powiększać i pomniejszać do woli. Dlatego też myślałem, że i Ty sobie powiększysz, zapiszesz, i będzie OK. Jednak widzę, że tak nie jest. | Mistrzu | 2.06.2009 4:50 |
Niestety nie korzystam z Picasa. Przesylaj mi prosze zdjecia zawsze w wiekszej rozdzielczosci.
Podeslij raz jeszcze wieksza mape to ja podmienie. | GEGE | 2.06.2009 8:10 |
W takim razie będę przesyłał zdjęcia w ich oryginalnym formacie. Do tej pory korzystałem z Picasa, który jest sprzężony z Google ale całe "porcje" zdjęć redukuje do minimum. Jak widzę nie odpowiada Ci to. Po prostu obawiałem się, że oryginalne rozmiary są zbyt duże i zbyt dużo miejsca zajmują.
Pozdrawiam. | Mistrzu | 3.06.2009 3:50 |
Przesyłałeś mi (w tym mapę) zdjęcia w załaczniku. Dopiero ostatnie zdjęcia udostępniłeś mi (podałeś link do albumu) w picasa. | GEGE | 3.06.2009 8:07 |
Możesz podawać mi linki do albumu w picasa - sam pobiorę sobie zdjęcia. | GEGE | 3.06.2009 8:08 |
OK GEGE. Tę kwestię mamy już uzgodnioną i teraz należy się nieco uaktywnić.
Pozdrawiam. | Mistrzu. | 3.06.2009 9:37 |
Przez pomyłkę ten sam tekst umieściłem w temacie "Huta Szkła" a powinien być tutaj.
Tym razem leśniczówka.
Wracając dawnego wyglądu Szklarki znowu chciałem wrócić do roku 1894. Konkretniej mówiąc, chciałbym opisać mały element naszej obecnej wioski - leśniczówkę. Jest ona obecnie integralną częścią naszej miejscowości ale wcześniej wcale tak nie było. Interesującą rzeczą jest, że według spisu miejscowości, osad i osiedli wykonanego w 1895 roku przez ówczesne władze Prowincji Brandenburg, do której wtedy te tereny należały, leśniczówka szczyciła się nazwą Groß Rädnitz czyli w tłumaczeniu – Wielka (lub Duża) Radnica. Była osobną jednostką administracyjną przeznaczoną głównie do administrowania tzw. Okręgu Leśnego. Do wspomnianego Okręgu Leśnego należały leśniczówki: właśnie w Wielkiej Radnicy jak i również Leśniczówka w Będowie. Ciekawą rzeczą jest, że nasza obecna stacja kolejowa nazywała się wtedy Stacja Kolejowa Wielka Radnica – należy więc przypuszczać, że administracyjnie również należała do Wielkiej Radnicy.
Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że mapa z 1894 roku, którą posiadam, nie do końca to potwierdza. Na niej widnieje tylko nazwa: Stacja Kolejowa Radnica. Tak więc widzimy, że oficjany spis miejscowości z 1895 roku nieco nie pokrywa się z nazewnictwem na mapie z 1894 roku. Może w ciągu tego jednego roku coś się zmieniło?
Wracając jednak do ówczesnego wyglądu naszej leśniczówki należy wspomnieć, że budynków wtedy było znacznie więcej. W tym samym miejscu i w tej samej zabudowie były i są zabudowania Pana Budzyńskiego. Również w niezmienionej postaci są dwa budynki, w których obecnie są kurniki. Różnice pojawiają się tuż za rzeczką. Jak wszyscy wiemy, przepływają tam dwa cieki wodne – rzeczka, którą Pan Budzyński ujarzmił i zbudował na niej mini elektrownię i mały kanał wodny, który w dole łączy się z Gryżynką. Kanał obecnie jest mocno zarośnięty ale wiemy też, że spiętrzał on wodę powyżej. Właśnie między kanałem a Gryżyną, po prawej stronie, było gospodarstwo składające się z dwóch budynków – jednego stojącego bokiem do drogi i drugiego stojącego frontem do drogi. Wszystko było ogrodzone ale obecnie po zabudowaniach nie ma śladu. Obecny budynek leśniczówki stał i stoi na tym samym miejscu (choć mapa nie mówi czy wtedy była to leśniczówka) ale w tym obejściu tuż przy drodze stał jeszcze jeden budynek.
Następne zabudowania można na mapie zobaczyć nieco dalej – na skrzyżowaniu dróg prowadzących prosto do „mostku Będowskiego” i Gieldu oraz drogi skręcającej w lewo idącą wzdłuż Gieldu i Spalonego i dalej „w las”. Tuż po prawej stronie były zabudowania i ich resztki jeszcze obecnie widać oraz były zabudowania po lewej stronie drogi idącej w lewo. Po nich niestety śladu już nie ma.
Wracamy teraz do kanału i Gryżyny. Jak już wcześniej wspomniałem, kanał spiętrzał wodę i jaz jest do tej pory. Interesującą rzeczą jest fakt, że w ówczesnych czasach spiętrzenie wód powodowało powstanie powyżej sporej wielkości zalewu. Obecnie wszystko jest tak mocno zarośnięte, że trudno to sobie wyobrazić ale tak było. Do czego to spiętrzenie miało służyć ???? – nie wiem ponieważ na mapie nie widać żadnych urządzeń ani budowli, które mogłyby to w jakiś sposób wykorzystać. Chyba, że budynki Pana Budzyńskiego wcześniej miały jakieś inne przeznaczenie?? Może ktoś coś na ten temat wie??
Na mapie widać jeszcze dwie chaty nad jeziorem Gield (wtedy Jezioro Gryżyńskie) położone ok 100 m w prawo od obecnej stanicy wędkarskiej oraz bardzo dziwny i bardzo regularnie okrągły twór ulokowany dokładnie w połowie drogi do stanicy wędkarskiej. Ciekawe co to mogło być??
I to by było na razie na tyle. GEGE załączy link do mapki aby wszyscy mogli zabaczyć jak to było w 1894 roku.
Pozdrawiam. | Mistrzu | 13.06.2009 20:56 |

| GEGE | 14.06.2009 22:26 |
Witam.
W odpowiedzi na moje wywody dotyczące leśniczówki, odezwała się "Dawna Szklarkowiczka" czyli Hania. Wspomniała, że gdy jakiś czas temu chodziła do Budzyńskich to zwyczajowo mówiło się, że "idzie się do młyna".
Jest to temat, który chciałem już wcześniej poruszyć i znowu tutaj wrócę do spisu miejscowości z 1895 roku. Otóż w tym spisie opisano miejscowości oraz precyzyjnie określono, co do tych miejscowości administracyjnie należało. Może z tą precyzyjnością nieco przesadzam ponieważ już wspominałem, że mam spory galimatias w niemieckich źródłach. Niektóre informacje nijak nie można ze sobą połączyć. Jak na Niemców jest to nieco dziwne.
Ale do rzeczy... We wspomnianym spisie do miejscowości Radnica należało szereg różnych "jednostek" a w tym również Mühle Groß Rädnitz. Wspominałem wcześniej, że nazwa Groß Rädnitz obejmowała zabudowania obecnej leśniczówki. Na tej podstawie można przypuścić, że wcześniej, w budynku Państwa Budzyńskich, mógłby być młyn. Charakter i usytuowanie tych zabudowań też mogłoby na to wskazywać.
Jednak mapa, którą mam, a która jest z 1894 roku nic o tym nie wspomina... Zaznaczony jest tam Sycowicki Młyn ale ten nie. No cóż...! wspominałem o tym galimatiasie ale może ktoś coś wie na temat budynków Państwa Budzyńskich? Co było tam wcześniej?
Pozdrawiam z gorących Chin. | Mistrzu | 15.06.2009 16:47 |
A może młyn powstał później, czyli po roku 1900? | Hania K. | 15.06.2009 20:37 |
Być może ale skąd pięć lat wcześniej pojawiła się nazwa "Mühle Groß Rädnitz" czyli Młyn Wielka Radnica?? | Mistrzu | 16.06.2009 16:13 |