Szklarka Radnicka- Gryżyński Park Krajobrazowy


Forum - sensacje, komentarze, wiadomości


Temat: Dzieci w Afganistanie

Ilośc postów w temacie: 11


wróć do forum

odpowiedz


Wiadomość

Autor

Data

Dzieci w Afganistanie - długo oczekiwana seria zdjęć wykonana przez naszego fotografa Mistrza. Jak widać Afganistan, to bardzo ciekawe miejsce na świecie. Wszystkie zdjęcie są bardzo fajne, ale najbardziej podoba mi się zdjęcie nr 5 i 30 rozrywka

dzieci w Afganistanie

GEGE

29.11.2007 20:37

---

---

Witaj GEGE.
Widzę, że śledzisz co się na naszym forum dzieje ale nie udzielasz się za bardzo. Dużo pracy? no bo już nie zajęć?!?!
Dzięki za szybką reakcję i zamieszczenie fotek. Następny reportażyk może być "Ulice Kabulu" z rynsztokami i furami śmieci na chodnikach. Ponowię moje pytanie - czy masz jakiekolwiek dane na temat ich oglądalności?
Pozdrowienia.

Mistrzu

29.11.2007 20:51

Nie prowadzę statystyk oglądalności zdjęć, ale o ich popularności można wywnioskować po liczbie wyświetleń danego tematu.
Pozostałe statystyki

GEGE

29.11.2007 21:27

Bardzo ciekawe ale jakze smutne.

Gabriela

29.11.2007 21:59

Sliczne te dzieciaki, ale sadzac po brudnych, poniszczonych ubraniach nie pochodza z zbyt bogatych rodzin. Twarzyczki powazne, nie wiele z tych maluchow sie usmiecha. Sceneria zdjec tez nie jest wesola. ;(

menielek

30.11.2007 13:47

Bardzo ciekawe zdjecia. Jakim aparatem dysponujesz?

docxxx

30.11.2007 20:16

Witajcie.
Tak - dzieci są smutne ale tak akurat wyszło na zdjęciach. W rzeczywistości dzieci to jak dzieci - grają w piłkę a ich największą rozrywką jest puszczanie latawców. W Afghanistanie jest to nawet narodowy sport. Brzmi to może dziwnie - sport ale gdy obserwuje się zawody to widać ile pasji w to wkładają. Dzieci robią to dla zabawy i rozrywki natomiast dla dorosłych to prawie jak hazard. Zasadą jest, że wygrywa ten, którego latawiec pozostanie ostatni. "Zawodowcy" mają specjalne linki, którymi w powietrzu przecinają lub niszczą latawce innych. W Kabulu jest specjalne wzgórze gdzie takie zawody się odbywają.
Ale to dorośli a my tu mówimy o dzieciach.
Dzieci nie mają tu lekko - może dlatego są takie smutne. Mieszkają biednie. W Kabulu jest jeszcze jako tako ale na wsiach to sami widzicie na zdjęciach. Wszędzie szarzyzna i wszechobecny pył. Na wsiach brak szkół. w Kabulu tych szkół jest dość dużo i każda ma inny rodzaj "mundurków". Klasy nie są mieszane a przerwy dla chłopców i dziewczynek są w różnych godzinach. Również pory zakończenia zajęć są różne. W Kabulu dzieci ubierają się normalnie natomiast np. w Dolinie Pandżiru dzieci są poubierane bardzo kolorowo - niektóre zdjęcia to pokazują.
To tyle tytułem krótkiego komentarza.

A teraz do doxxx - mam aparat SONY alfa 100.

Wkrótce trochę fotek z powietrza - góry, widoki, Kabul.
Pozdrowienia.

Mistrzu

30.11.2007 22:45

No to widze, ze sie szykuje kolejna porcja swietnych zdjec! Czekam. rozrywka Pozdrawiam serdecznie!

menielek

7.12.2007 22:59

A dlaczego maja byc uśmiechniete? z tego ze ciagle toczy sie tam wojna? ze w wiekszosci zamachach, atakach ginie duzo dzieci?!

mietek

8.12.2007 9:59

Nic dziwnego ze na wiekszosci zdjec dzieci sie nie usmiechaja, gdyz juz od dziecka walcza z głodem i pragnieniem. Czasem nawet się uśmiechają, choć robią to niezwykle rzadko. Jednak nawet wtedy, gdy na ustach widać uśmiech, ich oczy pozostają czujne i nieufne co ładnie widac na zdjeciach Mistrza. Zauwazylem tez ,ze wielu z nich prowadzi własne mini-interesy, handlując czym tylko się da na obwoźnych straganach.
Mistrzu mam tez pytanie. Jak wyglada 1 czerwca w Afganistanie? Czy obchodzi sie tam "Dzien dziecka"? no i czy nasi zólnierze staraja sie jakos pomóc tym
małym Afgańczykom ?
pozdrwiam

bartek

8.12.2007 10:12

Witajcie na łączach.
Cieszę się, że zdjęcia wyzwoliły choć parę pytań i zainteresowanie.
Mietek wspomniał, że toczy się tutaj wojna. Tak w rzeczywistości to w regionach, gdzie fotografowałem dzieci wojny żadnej nie ma. Ostatnio jednak w Kabulu znacznie nasiliły się zamachy bombowe. W tym tygodniu mieliśmy ich trzy dni pod rząd. Niestety giną w nich dzieci i kobiety. Z tą samą sytuację spotkałem się w Iraku. Z wojsk koalicyjnych ofiar z tych zamachów praktycznie w ogóle nie ma. Sytuacja taka nie powoduje tego, że podczas zakupów w mieście, człowiek czuje się wolny od ewentualnego zagrożenie. Nie można jednak dawać się zwariować i trzeba z tym żyć. Zresztą Kabul, mimo tych zamachów, wciąż się rozwija i inne kraje i organizacje pompują masę funduszy.
Bartek wspominał o handlu na ministraganach. Później prześlę fotki z Kabulu, na których właśnie takie scenki handlu chciałbym przedstawić. Natomiast jeśli chodzi o 1 Czerwca to niewiele mogę powiedzieć. Pamiętam tylko, że u nas była prowadzona zbiórka zabawek i prezentów, które dostarczone zostały do jednego z domów dziecka.
Zanim zacznę o naszych żołnierzach to dla tych, którzy nie pamiętają albo też dopiero do naszego forum dołączyli, chciałbym nadmienić, że nie jestem żołnierzem ale cywilem na kontrakcie budowlanym.
A teraz wracam do naszych żołnierzy. Miałem kiedyś okazję odwiedzić ich w jednaj z baz i miałem też okazję zrobić kilka fotek właśnie z pomocy dla jednej ze szkół. Zdjęcia wysyłam GEGE i mam nadzieję, że wkrótce je zobaczycie.
To tyle na razie. Pozdrawiam i zachęcam do wypowiedzi.

Mistrzu

8.12.2007 22:12



odpowiedz





plotki • ploteczki • humor • sensacje • fakty • komentarze • wiadomości











Gryżyński Park Krajobrazowy - wiadomości, plotki, humor